Jaka jest sytuacja prawna stewii i stewiozydu?
Roślina o nazwie stewia, wyciągi z niej i stewiozyd są stosowane od wielu lat jako środek słodzący w Ameryce Południowej, Azji, Japonii, Chinach. W Brazylii, w Korei i w Japonii liście stewii, stewiozyd i wysoko rafinowane wyciągi są oficjalnie stosowane jako niskokaloryczny środek słodzący. W USA sproszkowane liście stewii oraz wyciągi z tej rośliny są stosowane jako suplement diety od 1995 r. W 2000 r. Komisja Europejska odmówiła zatwierdzenia stewii lub stewiozydu jako nowego artykułu spożywczego (Novel Food) z powodu niewystarczających, krytycznych, naukowych danych na temat możliwego toksycznego działania stewiozydu, a w szczególności jego głównego aglikonu, jakim jest stewiol. Francuskie władze sanitarne latem 2009r. wydały zgodę na użycie słodzika otrzymanego z rośliny stewia w wersji o zawartości 97% rebaudiozydu A. Francja skorzystała z przepisu, że kraj członkowski UE może zezwolić na stosowanie u siebie danego składnika w okresie 2 lat.
Od 2005 r. stewia i wyciągi z tej rośliny są dopuszczone w Europie jako dodatki do karmy dla zwierząt.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przeprowadziła dokładną analizę badań nad składnikami stewii, przeprowadzonych na zwierzętach i ludziach. Stwierdzono, że związki te nie wykazują genotoksyczności w warunkach in vitro. Co ważniejsze, genotoksyczność stwierdzana w badaniach laboratoryjnych (w warunkach in vitro), nie była obserwowana w warunkach in vivo (w żywych organizmach). Potwierdziły to dalsze, już poprawnie wykonane badania, w tym badania na ludziach (ochotnikach). Nie wykazano również, aby stewiol ulegał hydrolizie w układzie pokarmowym z powstaniem związków toksycznych dla organizmu człowieka. Nie znaleziono zatem dowodów na szkodliwość (rakotwórczość i mutagenność) stewii. Badania kliniczne, prowadzone z użyciem oczyszczonych ekstraktów rebaudiozydów i stewiozydów wskazały brak farmakologicznej aktywności tych substancji przy dawkach do 1000 mg/dobę. W wyniku tych analiz, w 2008 r. FDA zatwierdziła status GRAS dla słodzików Truvia i PureVia (czyli czystych preparatów substancji słodzących otrzymanych ze stewii), z zastrzeżeniem, że tego typu słodziki nie powinny być stosowane do mięsa, produktów drobiowych i odżywek dla niemowląt Stevia rebaudiana w UE – stan aktualny.
W Europie obawy przed stewią były większe niż w USA. Jeszcze w 2000 r., Komisja Europejska odmówiła uznania stewii i słodzików z niej wytworzonych, jako żywności, tłumacząc się brakiem wyników badań toksykologicznych niepodważalnie dowodzących bezpieczeństwa stosowania tych substancji. Pierwszym europejskim krajem, który wydał zgodę na stosowanie słodzika zawierającego związki uzyskane ze stewii była Francja. W marcu 2009 r. skorzystała ona z unijnego przepisu mówiącego, że każdy kraj członkowski UE może zezwolić na stosowanie u siebie danego składnika na okres 2 lat. I to francuski koncern Danone, jako pierwszy w Europie wprowadził jogurt słodzony stewią (jogurty marki Taillefine, w Polsce niedostępnej). Ze względu na lekki posmak lukrecji składników ekstraktu ze stewii, do jogurtu będzie wciąż dodane 2,5% cukru.
W całej Europie słodzik ma być dopuszczony po wydaniu pozytywnej opinii przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). W marcu 2010 r. EFSA opublikował dokument stwierdzający, że oszacowano bezpieczeństwa stosowania słodzików zawierających ekstrakt ze stewii i ustalono wartość ADI (dopuszczalną dzienną dawkę) określającą maksymalną ilość tych substancji, jaka zgodnie z aktualnym stanem wiedzy może być przez człowieka codziennie przyjęta z żywnością bez negatywnych skutków dla zdrowia. Wartość ADI ustalono na 4 mg na kg masy ciała na dobę. Opinia przygotowana przez EFSA została wysłana do Komisji Europejskiej, która rozważy, czy dopuścić słodziki ze stewii do stosowania w Unii Europejskiej. Wstępnie planuje się, że będzie to w 2011 r.










Powrót